Przeskocz do treści

Strona główna » zdrowie człowieka » Strona 3

Banany to bez wątpienia najpopularniejsze owoce na świecie. Amerykanie jedzą więcej bananów niż jabłek i pomarańczy razem wziętych. A w wielu miejscach świata to banany - a nie ziemniaki, pszenica czy ryż - stanowią podstawę codziennego pożywienia ludzi. Nazwa banan pochodzi prawdopodobnie z języka arabskiego - Arabowie, widząc mały owoc, nie większy od ludzkiego palca, nazwali go banan, co w języku arabskim oznacza właśnie „palec”.

Banan jest jedną z najstarszych roślin uprawnych na świecie. Historia tego owocu zaczyna się w tropikalnej Azji, gdzie do dziś rosną dzikie bananowce. Ich owoce są jednak pełne twardych nasion, a smak miąższu - nie najlepszy. Człowiek na poważnie zainteresował się tą rośliną dopiero wtedy, gdy w wyniku jakiejś przypadkowej mutacji pojawiły się banany pozbawione nasion. Takie owoce były większe, smaczniejsze i łatwiejsze do zjedzenia. Hoduje się je już od blisko 7 tys. lat. Ponieważ jednak nie mają nasion, rozmnaża się je wyłącznie z uciętych pędów, które sadzi się w ziemi.

Początkowo największą popularnością cieszyły się tak zwane warzywne odmiany bananów. Nie nadają się one do jedzenia na surowo. Trzeba je ugotować lub upiec. W smaku przypominają raczej ziemniaki niż znane nam banany. Te, które my jemy, są odmianami deserowymi. Ich wielka kariera na naszych stołach zaczęła się dopiero jakieś 150 lat temu.

Owoce rosną na czymś co wygląda jak drzewo, jest to jednak ogromna bylina, która wyrasta z bulwiastego kłącza o licznych korzeniach tzw. przybyszowych i w ciągu roku może osiągnąć wysokość nawet 10 metrów. Kłącze to daje początek nadziemnej części rośliny, którą jest niby łodygą, zbudowaną ze ściśle przylegających do siebie pochew liściowych, z których to z samego środka wyrastają nowe nawet kilkumetrowej długości liście. Na szczycie byliny znajduje się kwiatostan, na którego wierzchołku znajdują się kwiaty męskie, które po dojrzeniu owoców więdną i opadają, a u podstawy kwiaty żeńskie, z których bez zapłodnienia powstają beznasienne owoce, we wnętrzu owocu znajdują się tylko brązowe pozostałości po szczątkowych zalążkach. Ciemna końcówka banana jest pozostałością po kwiatostanie i nie stanowi źródła zakażenia lambliami. Cysty lamblii zawarte są w kale, więc zakazić można się poprzez brak odpowiedniej higieny. Nie są one w stanie przeniknąć przez grubą skórę owoców banana.

Dlaczego tak lubimy banany? Banany są doskonałym źródłem błonnika, witaminy C, witaminy B6, żelaza, manganu i potasu. Dodatkowo banany zawierają naturalną substancję, która poprawia humor. Ten sam składnik znajduje się w Prozacu - popularnym antydepresancie.

Banany są radioaktywne! Na szczęście zawierają nieznaczną ilość izotopów radioaktywnych. Zjedzenie ok. 50 sztuk bananów w krótkim czasie, miałoby wpływ na nasz organizm porównywalny z prześwietleniem zęba.

Ale dlaczego owoce banana są krzywe? Odpowiedź jest bardzo prosta.
Kiście bananów, rosną najpierw w dół. Poszczególne owoce w miarę dojrzewania kierują się jednak ku górze, ku światłu. I właśnie taka zmiana kierunku wzrostu prowadzi do wykrzywienia kształtu bananów. U dzikich gatunków dojrzały owoc pęka od góry, dzięki czemu miąższ i nasiona stają się łatwo dostępne dla ptaków i nietoperzy. Zwierzęta przylatują, by się najeść, a przy okazji rozsiewają nasiona.

Wyjątkowe atrakcje dla dzieci!

Prowadzimy warsztaty naukowe dla dzieci w ramach autorskiego programu, rozszerzając treści szkolne z różnych dziedzin i angażując dzieci do ciekawości świata.

A jeśli szukasz pomysłu na wyjątkowe urodziny dla dziecka, organizujemy również naukowe przyjęcia!

Strona główna » zdrowie człowieka » Strona 3

Amigdalina to naturalny związek chemiczny należący do grupy glikozydów. Można go znaleźć przede wszystkim w nasionach drzew owocowych takich jak pigwa pospolita, czeremcha, brzoskwinia, śliwa, jabłoń, grusza, wiśnia i morela oraz migdałowca zwyczajnego. Substancja ta nazywana bywa także witaminą B17, mimo że nie jest klasyfikowana jako witamina a jej spożywanie w większych ilościach może być bardzo niebezpieczne i prowadzić nawet do śmierci.

Dlaczego amigdalina jest niebezpieczna? Otóż, nie ulega ona całkowitemu strawieniu  w układzie trawiennym a jedynie rozpadowi na kilka innych substancji. Jednym z produktów rozpadu jest silnie trujący cyjanowodór, czyli cyjanek. W pierwszej kolejności trafia on do krwiobiegu, a następnie do wątroby. U osób z niedoborem aminokwasów siarkowych może doprowadzić do groźnego zatrucia cyjankiem. Amigdalina oraz podobne do niej substancje są źle wchłaniane i nietolerowane przez układ pokarmowy.

Dlaczego substancja potencjalnie trująca znajduje się w tak wielu owocach? Dla roślin jest to sposób zabezpieczenia swoich nasion przed zjedzeniem. Ich skorupa zawiera taką ilość amigdaliny by zwierzę rozgryzające – a więc de facto zabijające – nasiona zjadanych owoców szybko się tego oduczyło. Trucizna w takiej dawce może powodować zaburzenia trawienia, bóle głowy i inne dolegliwości. Rośliny różowate polegają na zwierzętach, bo zjadają one ich owoce i tym samym roznoszą nasiona. Nie mogą jednak pozwolić sobie przy tym na utratę nasion i stąd taki mechanizm obronny.

Zwolennicy medycyny alternatywnej uważają amigdalinę za cudowny "lek na raka". Na rynku dostępne są nawet "suplementy" z amigdaliną, a więc ekstrakt substancji zawarty w kapsułkach. Ze względu na ich szkodliwość, sprzedaży suplementów zakazano na przykład w Stanach Zjednoczonych. Jak dotąd żadne z prowadzonych od co najmniej kilkudziesięciu lat badań nie wykazały niestety skuteczności amigdaliny w walce z nowotworami.

Angażujemy dzieci do nauki przez ciekawość świata!

Prowadzimy zajęcia dla przedszkolaków oraz dzieci w szkołach podstawowych, pełne naukowych doświadczeń i teoretycznej nauki. Angażujemy do ciekawości świata i uczenia się przez całe życie.

Strona główna » zdrowie człowieka » Strona 3

Dlaczego koty mruczą? Gdzie znajduje się ten aparat mruczący i czy faktycznie mruczenie ma właściwości lecznicze ?

Według znawców kociej psychiki, mruczenie to jeden z pierwotnych sposobów komunikacji kotów. Koty mają słabo rozwiniętą mimikę pyszczka i odpowiadające za nią mięśnie mimiczne. To upośledzenie mimiki koty rekompensują innymi językami komunikacji – mową ciała, mową zapachów oraz właśnie mruczeniem.

Mruczenie towarzyszy kotom przez całe ich życie, począwszy od jego pierwszych chwil. Kocie mruczenie ma różne zabarwienie, tonację i głośność w zależności od tego, co kot chce przekazać. Inaczej mruczy kot domagając się jedzenia, inaczej gdy jest w dobrym nastroju. Okazuje się, że koty mruczą także w sytuacjach stresujących, podczas badania u weterynarza, również kiedy są słabe i chore czy też w chwili, gdy umierają.

Naukowcy wykazali, że koty wytwarzają pomruk przez przerywane kurczenie się i rozkurczanie mięśni krtani i przepony. Koty mruczą zarówno podczas wdechu jak i wydechu z częstotliwością od 25 do 150 Hz. Badania wykazały, że dźwięk o takiej częstotliwości ma właściwości lecznicze - może poprawiać gęstość kości i przyspieszać gojenie ran. Mruczenie zatem nie tylko relaksuje ale także i leczy – łagodzi niektóre bóle i pomaga w leczeniu schorzeń. Skoro częstotliwość mruczenia może leczyć i pomagać innym – pomaga również i kotom. Wpływa bowiem na regenerację ich kości i organów wewnętrznych. Tłumaczy to, dlaczego chore koty mruczą i jest przewagą ewolucyjną tego gatunku.

Natomiast miauczenie jest wyuczonym sposobem komunikacji z ludźmi. Dorosłe koty miauczą tylko do ludzi, a używają przy tym tonacji, na którą jesteśmy wyjątkowo wrażliwi. Miauczenie w wysokiej tonacji ma podobną częstotliwość jak płacz dziecka. Sprytne koty wykorzystują więc nasz ewolucyjnie wyrobiony odruch pozytywnego reagowania na dziecięcą skargę.

Nauka przez zabawę!

Prowadzimy wyjątkowe warsztaty laboratoryjne dla przedszkolaków i dzieci w szkołach podstawowych. Angażujemy do nauki przez zabawę i rozbudzamy ciekawość świata.

Organizujemy także niezapomniane urodziny!

Strona główna » zdrowie człowieka » Strona 3

Do czego potrzebujemy śliny? Oczywiście do trawienia i połykania. To dzięki ślinie każdy kęs pokarmu jest wstępnie trawiony i odpowiednio zlepiony by gładko prześlizgnąć się przez przełyk.

W ślinie znajdują się związki bakterio- i grzybobójcze, substancje przeciwbólowe, białka, enzymy trawienne oraz mnóstwo innych organicznych i nieorganicznych substancji. Dzięki temu dba ona o stan tkanek miękkich w jamie ustnej, regeneruje uszkodzenia, leczy rany.

Składniki śliny biorą udział w remineralizacji szkliwa zębów i chronią zęby przed próchnicą.

Po posiłku ślina myje wszystkie zakamarki jamy ustnej z resztek pokarmowych, utrudniając osadzanie się i rozwój grzybów oraz bakterii. Jest barierą ochronną ograniczającą przedostawanie się do wnętrza organizmu drobnoustrojów chorobotwórczych.

To dzięki niej możemy również w pełni czuć smak.

Poczucie suchości w ustach jest sygnałem niedoboru płynów w organizmie, a czasem objawem stanu silnego stresu. Brak śliny to ostrzeżenie o możliwości odwodnienia.

Ślina również, nawilżając wnętrze jamy ustnej, umożliwia mówienie.

Ślina jest nam bardzo potrzebna, a jej brak może mieć katastrofalne skutki. Brak śliny lub jej niewystarczające wydzielanie jest poważnym i bardzo dokuczliwym problemem zdrowotnym nazywanym kserostomią.

Naukowe warsztaty dla dzieci

Zapraszamy do współpracy w ramach naszego autorskiego programu! Organizujemy wyjątkowe zajęcia dla dzieci w szkołach podstawowych i przedszkolach. Rozbudzamy ciekawość świata i uczymy przez ciekawe eksperymenty!